Zasady
Jak pracuję i czego nie robię
Spisałam to tak, żeby móc pokazać każdemu: rodzicom, położnym i pediatrom. Jeśli coś jest niejasne, po prostu zapytaj.
Tak pracuję
- Dziecko ma ostatnie słowo. Kiedy płacze, odwraca głowę albo się pręży, robimy przerwę albo kończymy.
- Ty masujesz swoje dziecko. Ja pokazuję na lalce i podpowiadam.
- Małe grupy: 6–8 rodzin.
- Olej roślinny bez zapachu, bez olejków eterycznych i orzechowych. Jeśli masz swój, przynieś.
- Ciepło w sali, mata na każde dziecko, czas na karmienie bez pośpiechu.
- Po kursie masz notatki i dostęp do nagrań przypominających.
Tego nie robię
- Nie obiecuję leczenia kolki, refluksu, napięcia mięśniowego ani problemów ze snem.
- Nie zastępuję fizjoterapii, rehabilitacji ani wizyty u pediatry.
- Nie masuję dzieci z gorączką, infekcją skóry, w ciągu dwóch dni po szczepieniu ani z niezagojonym pępkiem.
- Nie sprzedaję suplementów i „cudownych” olejków.
- Nie zawstydzam. Ani za karmienie butelką, ani za smoczek, ani za to, że dziś się nie udało.
Gdy coś mnie zaniepokoi
Mówię o tym od razu i spokojnie, i podpowiadam, do kogo się zgłosić. Listę numerów na różne sytuacje trzymam na osobnej stronie: Gdzie zadzwonić, gdy potrzebna pomoc.
Za darmo
Dołączam do listy